Tak się zastanawiam Robercie, że jednak lepiej wykorzystać chyba Aqariusa, na te 30m z racji, że jest już przygotowany na telegrafie, ma prostszy nadajnik, układ do podtrzymywania nadawania i oczywiście jest na jednej płytce. Chociaż pracy jest podobnie, bo filtry i ewentualnie p. cz. trzeba dopasować.
Co do "psucia" zrównoważenia pierwszego mieszacza (a właściwie wzmacniacza różnicowego na jego wejściu), aby wytwarzać nośna, sadziłem że wystarczy tylko poprzez klucz telegraficzny zwierać do masy nogę 1 (lub 2 bo nie pamiętam, musiałbym zerknąć do karty).
Taki mam przynajmniej zamiar zrobić we własnych Taurus-ach
Co do "psucia" zrównoważenia pierwszego mieszacza (a właściwie wzmacniacza różnicowego na jego wejściu), aby wytwarzać nośna, sadziłem że wystarczy tylko poprzez klucz telegraficzny zwierać do masy nogę 1 (lub 2 bo nie pamiętam, musiałbym zerknąć do karty).
Taki mam przynajmniej zamiar zrobić we własnych Taurus-ach
--= SWL SP6-01-396 =--

