Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak rozpoznać przydatność nieznanego rdzenia
#6
IMHO : Kolega z Rosji pisze o sposobie oceny strat w REZONANSIE i kwalifikowania rdzeni do takiego celu : obwodów rezonansowych. Metoda polega na tym że budujesz obwód rezonansu szeregowego L+C na docelową częstotliwość. Znaczy nawijasz parę zwojów i dołączasz kondensator szeregowo. Patrzysz na to jaka częstotliwość rezonansu ci wyszła : jak za duża to dowijasz zwój albo zwiekszasz kondensator.. I odwrotnie. Jak masz ochotę, to z tego można wyliczyć L cewki z danym kondensatorem, a dalej AL na tej częstotliwości ..
A jakość rdzenia do zastosowań rezonansowych oceniasz po tym, jaka jest pokazywana w rezonansie REZYSTANCJA Rs. Jak bliżej zera - pasuje. Jak straty w rdzeniu na tej częstotliwości są duże - to Rs będzie bliskie 50 om.
Jak widzisz, SWR tu nie jest brany pod uwagę. Bo im więcej strat tym bliższy 1. Rezystor 50 om ma swr=1,0000 , zapewne..
Do celów innych niż rezonansowe (np dławiki, mcz ) zapewne można rozważać rdzenie ze stratami na wcz - więc tych z zasilaczy impulsowych jednak nie wyrzucaj !

73, WS
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości