Jacku gratulacje. Radio jest funkcjonalne, ma przyzwoitą moc wyjściową, CAT-a i w perspektywie ATU. Reasumując konstrukcja zostanie wykorzystana w sposób wyczerpujący. Z naszego podwórka p.t. ,,Obudowa" wieści są takie, że prototyp został wypalony i pomalowany. Żeby nie było pełni szczęścia to teraz z kolei człowiek, który miał pociąć i nagwintować profile aluminiowe złamał nogę. Nasz wyzdrowiały już mentor z działu usług będzie próbował zrobić to w jego zastępstwie, ale na razie - jak powiedział jest przeganiany z działu produkcji, bo tam mają roboty w diabły i nie chcą go puścić na maszyny. Obiecał, że w ciągu 1-2 dni jakoś się tam wkręci i rozprawi się z tym tematem.
Bogdan

