24-02-2018, 8:04
Witam Koleżeństwo. Uzbrajamy się w cierpliwość. Mentor naszej sprawy z działu usług został ,,dopadnięty" przez grypę i nie ma go do wtorku. W tym tygodniu miał zostać wypalony prototyp obudowy i też nie mogę się dowiedzieć jak to się skończyło. Mam do niego komórkę, ale nie chcę być natrętny - niech człowiek choruje w spokoju.
Bogdan

