30-10-2010, 6:56
I ja popatrzyłem na schemat. Tak jak pisałem wcześniej, typowy mostek Bruene, równoważony kondensatorem C1. Kalibracja jest prosta: przełączasz na sztuczne obciążenie, podajesz moc i kręcąc trymerem za pomocą jakiegoś stroika doprowadzasz do minimum wkazań mocy odbitej. Powinien być wyraźny "dip" mniej więcej w połowie pojemności trymera. Jeśli jest inaczej, trzeba naprawić mostek. Skalowanie poprawności wskazań wymaga miernika mocy, ew. transiwera z poprawnie pokazującym wskaźnikem mocy i wtedy możesz pokręcić potencjometrami.

