To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
EKD300 raz jeszcze...
#1
Witam! Intrygują mnie te C MOSy na skali odbiornika. Dziadostwo po naprawie przecież drugi raz może się spalić... Dlatego chciałbym te płytkę poprawić i zrobić np. analogiczny układ na TTL ach. Macie jakiś pomysł? Lub nawet w oparciu o układ wyższej skali integracji , a le na pewno nie DDS ! Chociaż i taki eksperyment mi chodził po głowie. Po prostu ta "kręcioła" do strojenia powinna zostać , za to odczyt może być na innych wyświetlaczach np. zielonych a reszta na układach lub układzie pozwalającym wysterować tę syntezę jak należy z klawiatury i kręciołka. Jednak bez awaryjnych C MOSów archaicznego podtrzymania na bateryjce no i z DOBRZE ODKŁÓCONYM układem który np. nie śmieci w głośniku. Zauważcie że kiedy załączymy radio to zanim wbijemy częstotliwość w głośniku słychać syntezę. Ten stan nie znika po wejściu odbiornika w tryb pracy i jest to dalej! Owszem , w szumach pasma niknie ten warkot ale jednak jest!. Zauważyłem ze przyczyna może być zbyt blisko umieszczony potencjometr od wzmacniacza w.cz. nie podłączony kablem ekranowanym a zwykłą krosówką. TU JEST BYK! I to jak krowa! hi! Ten obwód ma dużą impedancje wejściową i zbiera na dzień dobry zakłócenia cyfrowe z układu sterowania syntezy a konkretnie z tych nieszczęsnych C MOSów. Badałem to oscyloskopem, porównałem to co jest na głośniku z tym co wychodzi z tych scalaków i okazuje się że to jest TO! Można by w zasadzie spróbować zamienić miejscami potencjometry w.cz i m.cz i podłączyć je kablami ekranowanymi. Powinno pomóc ale nie załatwi problemu latających śmieci po odbiorniku. Macie jakieś pomysły ?? Może warto się nad tym zastanowić? Bo np. wykonanie tego układu na mikroprocesorku... , czy wstawienie DDS,a... Podyskutujmy!
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
EKD300 raz jeszcze... - przez SP3SUZ - 03-12-2017, 11:37

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości