To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
#7
Nie wiem jak teraz ale dawniej, akumulatory ołowiowe ładowano prądem tzw. 10-cio godzinnym przez 14 godzin. Były dwie metody ładowania: metodą stałego prądu i metodą stałego napięcia.
W czasie ładowania opór wewnętrzny akumulatora rośnie, co skutkuje wzrostem napięcia na zaciskach i spadkiem prądu ładowania – w przypadku zwykłych ładowarek.
Pomijam zjawiska towarzyszące: gazowanie, wzrost gęstości elektrolitu, wzrost temp itp.
Rozładowywano akumulatory zwykłą żarówką, ale tylko w trakcie procesu odsiarczania płyt akumulatora.
W samochodach często akumulator ma napięcie np. 13 V, a samochód rusza i w trakcie jazdy jest doładowywany, nikt go wcześniej nie rozładowywuje do np. 10,8 V.
Natomiast ze zdziwieniem przeczytałem, że pojemnośc akumulatora jest podawana dla prądu 20-godzinnego. Co to znaczy?
Zawsze myślałem, że pojemność akumulatora np. 48 Ah oznacza, że można z niego czerpać prąd 1 A przez 48 h (teoretycznie), prąd 2 A przez 24 h, prąd 4 A przez 12 h itd.
Jak ma się do tego prąd 20- godzinny???
Niektórzy koledzy powypisywali elaboraty, zachwycając cię nowoczesnymi ładowarkami/rozładowywarkami, chociaż po części są to tylko wodotryski. Akumulator ołowiowy to stara i dobrze poznana konstrukcja.

Pozdrawiam „ładowaczy akumulatorów”
SP3FEC Jerzy
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości