To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
TinySSB a czystość sygnału VFO
#43
Witam,
Pomierzyłem zasilacz który mam tak jak Zbyszek SQ6KY zaproponował, dziękuje, i wygląda że jest czysty. Mam jeszcze taki, którego używałem wcześniej, jakaś przetwornica 1A/18V i tu już jest brum.

Mam jeszcze pytanie odwołujące się raczej do intuicji niż do doświadczenia i wiedzy, takie trochę teoretyczne. Gdyby zbudować to radio, a w szczególności chodzi mi o część modulatora/demodulatora całkowicie bez doboru elementów, tzn bez selekcji i mierzenia. Tylko tak jak pokazują napisy, Wartości takie jakie są na elementach, diody z tej samej serii bez pomiaru, na chybił-trafił. Transformatory nawijane wg zaleceń ale bez skupiania się nad starannością .. itd, itd. Czyli gdyby to miał budować całkowity ignorant w dodatku nie posiadający pomiarówki , (albo leniwy), to .. jakiego rzędu można się spodziewać, wytłumienia fali nośnej i wstęgi bocznej. Zakładam że jednak zmusiłby się do pokręcenia tymi dwoma potkami.

Pozdrawiam
Marek
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
TinySSB a czystość sygnału VFO - przez SP3GO - 30-10-2015, 8:43

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości