Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Raspberry Pi 3
#54
(03-10-2017, 13:36)SP9RQA napisał(a): Zaraz zaraz, czy chcesz mi powiedzieć, ze podłączyłeś MAX232 (tego w NWT) bezpośrednio do nóżek w Rpi? Bo już się pogubiłem. Chyba, że po stronie RPi też masz drugiego MAX'a.

Nie ma się w czym gubić.Tak dokładnie jest.Podłączałem bezpośrednio z gniazda 232 analizatora na malinę w miejscach jakie pokazałem.Zrobiłem to na podstawie wypowiedzi Piotra.
(11-09-2017, 11:25)SP9FKP napisał(a): Co dostaniemy?
3. 40 pinowe złącze z portami GPIO zawierającymi interfejsy I2C, I2S, SPI. PWM i RS-232 (niepełny) do wykorzystania
Niepełny zrozumiałem jako nie wymagający wszystkich połączeń.
Wykorzystałem tylko 3 przewody.Nie podłączałem dodatkowo napięcia 3V3 z opisu złącza.Strach mi na to nie pozwolił Smile
http://sp-hm.pl/attachment.php?aid=13255


Do prób zachęcił mnie dodatkowo post ze zdjęciami Pawła SQ8MVY.Pytałem o podłączenia ale nie łączył jeszcze jak się okazało.Następnie inny Kolega pokazał,że uruchomił NWT na malinie więc i ja postanowiłem spróbować.
Poprosiłem o pomoc w instalacji LinNWT i to się udało.Jednak komunikacji nie uzyskaliśmy.Piszecie,że uszkodziłem port maliny.
Szkoda,że nikt wcześniej nie ostrzegł aby kategorycznie nie łączyć rs232 NWT bezpośrednio z maliną.Nie mam do nikogo pretensji,sam podjąłem decyzję o podłączeniu a poziom wiedzy informatycznej mam jak widać na poziomie zwykłego użytkownika komputera z oknami.
OSTRZEGAM INNYCH KOLEGÓW-nie podpinajcie do maliny bezpośrednio rs232 analizatora NWT tak jak się robi w przypadku komputera z systemem Windows i NWT
Moja zabawa z Raspberry Pi 3 zakończona na starcie.Może innym będzie łatwiej.Powodzenia.
Wojc!o
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Raspberry Pi 3 - przez SP9FKP - 11-09-2017, 11:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości