To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Naprawa sprzętu z analizatorem sygnatur
#3
Nie znam szybszej metody diagnostycznej niż z analizą sygnatur w testowanym urządzeniu cyfrowym. Wylutowywanie kilkudziesięciu ukladów scalonych mających od 14 do 24 nóżek i testowanie ich poza układem zdaje mi się gorszym rozwiązaniem. Do tego nie sprawdza się w ten sposób możliwych problemów dynamicznych i potencjalnych uszkodzeń druku. Wylutowując tak wiele scalaków ze starego druku mającego prawie 30 lat można też sporo popsuć.
Co złego jest w diagnozie opartej o sprawdzenie sygnatur?
73, Mietek
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości