08-09-2017, 23:02
Problem z pomiarem mocy za pomocą reflektometru może wynikać stąd, że sprzęgacz kierunkowy może mieć swoją charakterystykę częstotliwoścową. Jeśli sprzęgacz jest zralizowany na liniach sprzężonych, to w zakresie fal krótkich sprzężenie rośnie wraz z cżęstotliwością (długość linii jest znacznie mniejsza od długości fali). Pomiar mocy jest wtedy dość problematyczny. Lepsze pod tym względem są reflektometry na transformatorach z rdzeniami ferrytowymi, ale wtedy też mogą one słabiej działać na najniższych częstotliwościach (np 160m) a na górze pasma może się zdarzyć podbicie (albo nie) a później spadek ze względu na spadek sprawności prostwania diod.
Najbardziej dokładne są mierniki mocy z termoparą lub bolometrem (termistorem). Mierzy się tam ilość wydzielanego ciepła i wynik nie zależy od kształtu przebiegu.
Pomiar mocy oscyloskopem powinien byc dość dokładny, pod warunkiem że sztuczne obciążenie jest dobre a częstotliwość taka, że czułość osyloskopu nie spada.
Wojciech
Najbardziej dokładne są mierniki mocy z termoparą lub bolometrem (termistorem). Mierzy się tam ilość wydzielanego ciepła i wynik nie zależy od kształtu przebiegu.
Pomiar mocy oscyloskopem powinien byc dość dokładny, pod warunkiem że sztuczne obciążenie jest dobre a częstotliwość taka, że czułość osyloskopu nie spada.
Wojciech

