To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
oscyloskop z FFT
#16
Witam ponownie,

Nie kupiłem oscyloskopu. Na dzień dzisiejszy , do finału dostały się dwa: Keysight DSOX1102G i Siglent SDS1202X. Obydwa są drogie i jak pomyślę że mam wydać dość sporo na któregoś z nich to mnie ściska w żołądku - przecież to tylko hobby.

Króki opis:

Keysight DSOX1102G:
100MHz , 2GSPS, 1Mpts, generator do 20MHz (wersja _G), frequency response analyzer (wersja G)

Siglent SDS1202X:
200MHz, 1GSPS, 14Mpts, opcja z generatorem do 25MHz


Jak widać, obydwa mają dwa parametry nieco zamienione. Duży sampling i mało pamięci i , mniejszy sampling i duuużo pamięci. Moje pytanie dotyczy właśnie tego co bardziej się przyda. Na Keysight z racji sampla bedę w stanie do samego końca ogladać poprawny sygnał, tak mi się wydaje. W drugim jest za to duzo pamięci, chyba mozna powiększać zaobserwowany przebieg więc to się zrekompensuje. Czy 200MHz się przyda? Na pewno się by przydało ale czy tak, dla naszego hobby, dla pasm KF to nie za dużo? Raczej w UKF nie będę wchodził.

Pytam o te dwa modele ale pytanie dotyczy ogólnie oscyloskopów co bardziej się przydaje: pamięć czy sampling.
W tym drugim na youtube znalazłem bug-i. Jeden to: dla pewnych częstotliwości (na filmie był sinus) wejściowy sygnał jest trochę zniekształcony i sinus przypomina trapez. Drugi to: po podaniu jednego sygnału na obydwa wejścia, jest widoczne przesunięcie w fazie tych sygnałów.
Wysłałem do przedstawiciela zapytanie czy usuneli te bug-i.

Ja wiem - ktoś się pewnie zapyta: "za takie pieniadze to już możesz kupić całkiem przyzwoite radio fabryczne ??" ale to taka wewnetrzna potrzeba budowania - też się nad tym zastanawiam.

Pozdrawiam.
Marek
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
oscyloskop z FFT - przez SP6TGB - 24-06-2017, 20:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości