Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
QRP-CW wg. SP5QU - prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
#57
Uffff.... Jerzy_Mi ma chyba rację pisząc że ten układ trzeba zostawić tak jak jest i takim się cieszyć. Na dzisiejsze czasu jest zbyt minimalistyczny. Uzyskałem dobre efekty jeśli chodzi o moc nadajnika, ale ciągle "nie stroi" obwód antenowy. Mam wrażenie, że gdzieś tam jest błąd.

Wzmacniacz m.cz. się wzbudzał, ale pozakładałem dławiki i się trochę uspokoiło. Niemniej na telefon komórkowy ciągle reaguje z 2 metrów (jak przychodzi SMS to w głośniku słychać głośne "trukutk! trukutk! trukutk!...")

Generator VFO ma bardzo dobrą stabilność, ale przy przejściu z nadawania na odbiór zmienia się częstotliwość o pewną stałą wartość..

No i to wejście antenowe bez filtra ani w.cz. ani m.cz. Sad

Gdy usiadłem w bodajże w sobotę w nocy co by nadać do Krakowa CQ CQ.. Smile to usłyszałem jeden tumult stacji, - były zawody.

W czasach kiedy to radio było konstruowane nie było takiego smogu elektromagnetycznego... i jakiś filtr, nawet najprostszy LC uwydatniający 800Hz, w torze m.cz. jest niezbędny.

Czuję że ten projekt nieco wyidealizowałem, i ten poprzedni (z przedwzmacniaczem na tranzystorach germanowych) może być znacznie lepszy w działaniu, a na pewno jest bardziej przemyślany..

Pozdr!
Shy SP5RF
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości