15-05-2017, 12:27
MOSFET to o czym piszesz jest prawdą ale pewne parametry kluczy (np. nierównomierność charakterystyki kluczy, nieco różny czas przełączania) wpływa bardziej na zawartość harmonicznych... A w zasadzie na ich odbiór a inne parametry np. ogromna odporność na przesterowanie wynikająca z samej natury kluczy - wpływa za to pozytywnie na odporność na przesłuchy "międzykanałowe" czyli to czy "słyszymy" sąsiada choć nadaje kilkanaście kHz wyżej/niżej. To pierwsze można w dość prosty sposób załatwić filtrami pasmowymi na wejściu, które i tak muszą być (nie robimy wszak radia - odbiornika allband 0..50MHz) i wzmacniaczem separującym na wejściu (tak, ten wzmacniacz nie tylko ma wzmacniać i robić za LNF ale też a nieraz przede wszystkim, separować śmiecie generowane przez klucze, żeby nie wracały do anteny). Natomiast odporności na przesterowanie inaczej trudno zrobić. I dlatego "klucze" są tak cenione.
Pozatym nowe klucze są całkiem niezłe.
PS - i są to klucze "analogowe" bo muszą - przecież chodzi o to nam aby przekazywały/nie przekazywały (i tak xMHz razy) jak najwierniej to co mają na "wejściu". W pewnym sensie, hi.
Pozatym nowe klucze są całkiem niezłe.
PS - i są to klucze "analogowe" bo muszą - przecież chodzi o to nam aby przekazywały/nie przekazywały (i tak xMHz razy) jak najwierniej to co mają na "wejściu". W pewnym sensie, hi.

