24-09-2020, 17:31
(23-09-2020, 20:02)SP9FKP napisał(a): Masz rację. Potencjalnie każdy system jest bezpieczny do momentu, gdy użytkownik (nie)świadomie go zainfekuje.
Zgadzam się.
Statystyki zaburza też fakt, że z Linuxa korzysta więcej ludzi świadomych zagrożeń IT, natomiast z Windowsa cały przekrój społeczeństwa. Społeczeństwa godzącego się, zazwyczaj bez czytania, na zasady użytkowania systemu, łączącego się z faktyczną obecnością "superadmina" w postaci MS (kolejna możliwa "dziura" do ataku).
A ja w międzyczasie oswajam Kubuntu (jakoś mi się KDE zachciało) i przypominam sobie komendy shella.
Pozdrawiam,
Paweł

