(12-10-2010, 18:51)Mariusz napisał(a): Cześć !
Do ekranowania najlepiej nadaje się miedź. Nieco gorzej aluminium. Blachy stalowej na ekrany nie stosuj. Stal jest czasem stosowana na ekrany magnetyczne. W elektronice i przy w.cz. stal jest raczej bezużyteczna do ekranowania. W zasadzie ekran powinien być uziemiony. Bez uziemienia ekranowanie może nie spełnić swojego zadania.
Tradycyjnie - tak ALE :-) :
Przy 3,5MHz Cu, Al i Fe zachowują się podobnie.
Przy 10MHz różnica między stalą a dwoma pozostałymi jest już dziesięciokrotna. (na niekorzyść stali). Im wyżej tym gorzej, jednakże blachy do pieczenia są łatwo dostępne i nie są czystą stalą -tylko są cynowane - a to przesuwa je na nieco lepszą pozycję.
Generalnie przy KF stal nie jest taka zła jakby się wydawało. No i jest dostępna oraz tania. Co innego na UKF.
Ważniejszą rzeczą jest dobre zrobienie ekranu - szczelnie, szczelnie i szczelnie.
Wszelkie kable druty i druciki przez kondensatory przepustowe, szeregowe dławiki, czasem nawet podwójny ekran. Zainteresowanych odsyłam w okolice strony 370 w Poradniku UKF. Jest tam ładny rysunek z porównaniem tłumienia na przejściu kabli przez ekran.
I stara zasada - lepsze kilka małych dziur niż jedna duża.
73
MAc
mrn
Można też polutować ekran z laminatu, ten materiał zwykle każdy ma pod ręką.
(12-10-2010, 8:00)frycz napisał(a): Dzięki temu można przyswoić naprawdę bardzo dużo wiedzy.
Słowem wyrobnictwo, ale z polotem!
Zaś żadne cudowne metody rodem z Matrixa nie działają...![]()
Pozdr!
Podziękowania za douczenie :-) Podoba mi się :-)
MAc
mrn


