To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Projekt YAVNA startuje!
#41
Słuszna uwaga. Jeśli mierzymy antenę na końcu kabla (a nie na zaciskach anteny), to interesuje nas właśnie to, jak ona jest widziana w miejscu, gdzie widzi ją miernik, bo tak będzie ją widział nasz nadajnik.
Problem jednak, jak mi się wydaje, polega na tym, że w przypadku sprzęgacza mamy odseparowaną moc fali padającej od mocy fali odbitej, bo tak działa sprzęgacz. Mamy więc pełną informację o tym, jak nadajnik widzi daną antenę na końcu kabla.
W przypadku jednak mostka nie mamy takiej separacji, więc w zależności od tego w którym punkcie fali stojącej jesteśmy (fali wynikającej z niedopasowania anteny i transformacji linii zasilającej, a punkt zależny od długości kabla i danej częstotliwości), taką "zafałszowaną" informację pokaże nam mostek.
Dla przykładu:
Załóżmy, że mamy pewną niedopasowaną antenę i taką długość kabla oraz taką częstotliwość, że na końcu kabla (tam gdzie przykładamy miernik) mamy akurat węzeł fali stojącej (czyli napięcie zerowe).
W takim przypadku miernik oparty na sprzęgaczu pokaże nam prawidłowy pomiar, bo odseparuje moc fali padającej i moc fali odbitej (obie wędrują w przeciwnych kierunkach kabla), a obie te fale trafią na porty pomiarowe AD8302 i zostaną prawidłowo przeanalizowane (poziom mocy, faza).
Jednak miernik na bazie mostka pokaże nam "port zwarty" (napięcie zero), bo w tym miejscu występuje węzeł fali stojącej - mamy więc pomiar całkowicie zafałszowany.
Jeśli jest zupełnie inaczej i bzdury tutaj opisuję, to poprawcie mnie proszę Koledzy.

Stąd właśnie moje wątpliwości, że właściwie pomiar anteny z linią zasilającą pomiędzy zaciskami anteny, a miernikiem opartym na mostku, właściwie nie ma sensu...
W przypadku sprzęgacza - ma sens.

Pozdrawiam,
Rafał SP3GO
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Projekt YAVNA startuje! - przez SP3GO - 09-02-2017, 21:08

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości