31-01-2017, 15:00
Problemem pkl-ki są stalowe druciki których obecność powoduje dodatkowe straty wynikające z przemagnesowania domen magnetycznych. Oporność strat jest bardzo znaczna; w przypadku dipola półfalowego jest rzędu oporności promieniowania.
Jeżeli dodać do tego straty czynne w miedzi głównie z tytułu naskórkowości ( oporność czynna przewodu dla w. cz. jest istotnie większa niz dla prądu stałego - np. dla anteny dipolowej 1/2 lambda z drutu o niedużym przekroju jest rzędu 10-20omów w zależności od jakości powierzchni miedzi) to sprawność anteny z pkl-ki nie będzie duża. Jednocześnie występuje efekt maskowania niedopasowania przez oporność strat i zwykle wskutek tego "poprawa" SWR zwłaszcza gdy antena jest nisko zawieszona.
Nie sądzę, żeby delta wykonana z pkl-ki zachowywała się inaczej niz dipol.
_____________________
R.
Jeżeli dodać do tego straty czynne w miedzi głównie z tytułu naskórkowości ( oporność czynna przewodu dla w. cz. jest istotnie większa niz dla prądu stałego - np. dla anteny dipolowej 1/2 lambda z drutu o niedużym przekroju jest rzędu 10-20omów w zależności od jakości powierzchni miedzi) to sprawność anteny z pkl-ki nie będzie duża. Jednocześnie występuje efekt maskowania niedopasowania przez oporność strat i zwykle wskutek tego "poprawa" SWR zwłaszcza gdy antena jest nisko zawieszona.
Nie sądzę, żeby delta wykonana z pkl-ki zachowywała się inaczej niz dipol.
_____________________
R.

