07-01-2017, 23:17
Prąd przez cewkę obwodu wtórnego płynie, gdy energia zgromadzona (prąd płynący w uzwojeniu pierwotnym) będzie "musiała" gdzieś się wyładować, czyli nastąpić np. przeskok iskry. Jeśli pomiędzy końcami wtórnego uzwojenia jest zbyt duża odległość, to albo nastąpi przeskok iskry pomiędzy zwojami lub częściej poprzez element, przez który następowało pompowanie energii do uzwojenia pierwotnego, czyli przeskok iskry pomiędzy stykami rozłączanego łącznika, czy w przypadku tranzystora przebicie go. Tak czy owak prąd rozładowujący nagromadzoną energię w cewce popłynie, bo musi, a wybór drogi, to już inna sprawa, jak konstruktor zawiedzie, to prawa natury błąd jego naprawią

