To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
BHP w Radiokomunikacji...
#13
Stanowisko ratowników jest w ostatnich czasach jednoznaczne - żadnego "usta-usta". Stosujemy wyłącznie masaż serca.
Warto się zapoznać z praktyką, bo jak pierwszy raz podszedłem do fantoma, którego Stasiu wraz z ekipą ratowników z Bełchatowa przywiózł do Burzenina, to dowiedziałem się, że połamałbym żebra dokumentnie. ;-) A myślałem, że wiem co robię.
Jak kogoś "telepie" to mu masażu nie trzeba, a wiedza PODSTAWOWA wiele nie pomoże a ryzyko spore. SUZ prawdę pisze - wzywać zawodowców.

MAc
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
BHP w Radiokomunikacji... - przez SP3SUZ - 27-09-2015, 8:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości