To ja najpierw odpalę ustrojstwo z akumulatora i wtedy się okaże czy to ten zasilacz daje popalić. Choć wydaje mi się ze nie, bo bez skali odbiór jest naprawdę perfekcyjny. Obym się mylił.
Jednak się nie myliłem, po przełączeniu zasilania na akumulator sytuacja się nie zmieniła. Słychać różną częstotliwość brumu w zależności które cyferki się palą. W stu procentach idzie to po zasilaniu, bo gdy skalę zasilę z baterii to wszystko znika - czyli nie idzie przez 'eter'. Popracuję nad odfiltrowaniem śmieci w zasilaniu tej skali.
Jednak się nie myliłem, po przełączeniu zasilania na akumulator sytuacja się nie zmieniła. Słychać różną częstotliwość brumu w zależności które cyferki się palą. W stu procentach idzie to po zasilaniu, bo gdy skalę zasilę z baterii to wszystko znika - czyli nie idzie przez 'eter'. Popracuję nad odfiltrowaniem śmieci w zasilaniu tej skali.

