29-09-2010, 16:19
Cześć Koledzy !
Po przeczytaniu widzę, że w większości czyścicie laminat drobnymi papierami ściernymi. Ale ja to robię tak, że czyszczę warstwę miedzi na laminacie czyścikami używanymi przy lutowaniu miedzianych rur w instalacjach CO i czasem wodnych. Takie czyściki wykonane są ze specjalnej włókniny ściernej i nie dają żadnych nawet najdrobniejszych zarysowań warstwy miedzi. Można je wykorzystywać na sucho do zdarcia grubszej warstwy zanieczyszczeń i na mokro w połączeniu ze środkami czyszczącymi naczynia kuchenne. Po wyczyszczeniu miedź jest idealnie czysta błyszcząca i bez jakichkolwiek zarysowań. Czyszczenie na mokro jest dużo delikatniejsze i jest drugim etapem po czyszczeniu na sucho. Na mokro płytka jest już bardziej polerowana niż czyczszona.
Po przeczytaniu widzę, że w większości czyścicie laminat drobnymi papierami ściernymi. Ale ja to robię tak, że czyszczę warstwę miedzi na laminacie czyścikami używanymi przy lutowaniu miedzianych rur w instalacjach CO i czasem wodnych. Takie czyściki wykonane są ze specjalnej włókniny ściernej i nie dają żadnych nawet najdrobniejszych zarysowań warstwy miedzi. Można je wykorzystywać na sucho do zdarcia grubszej warstwy zanieczyszczeń i na mokro w połączeniu ze środkami czyszczącymi naczynia kuchenne. Po wyczyszczeniu miedź jest idealnie czysta błyszcząca i bez jakichkolwiek zarysowań. Czyszczenie na mokro jest dużo delikatniejsze i jest drugim etapem po czyszczeniu na sucho. Na mokro płytka jest już bardziej polerowana niż czyczszona.

