Ja chyba zdecyduję się na obudowę z laminatu i pod spodem koszyk na 6 akumulatorów mocowany w wycięty otwór. Płytkę będzie zasilał stabilizator Low Drop 5 V. Mam akumulator 3,7V (prezentowałem w poprzednich) postach i płytkę ładowarki z przetwornicą podwyższającą na 5V, ale boję się trochę problemu zakłóceń, które mogą się pojawić podczas jej pracy i ich wpływu na wskazania.
Przy zastosowaniu koszyka wzrasta waga ii gabaryt przyrządu, ale odpadają problemy z zakłóceniami przetwornic. Co ważne - nawet jak nie będą naładowane akumulatory to zawsze można zapakować 6 baterii i iść na dach lub w inny plener.
Przy zastosowaniu koszyka wzrasta waga ii gabaryt przyrządu, ale odpadają problemy z zakłóceniami przetwornic. Co ważne - nawet jak nie będą naładowane akumulatory to zawsze można zapakować 6 baterii i iść na dach lub w inny plener.
Bogdan

