Moja maszynka chodzi rewelacyjnie - jak na moje potrzeby (na razie odbiorcze). Zmontowałem odbiornik Libra Włodka SP5DDJ, ale mam z nim jakiś problem, bo strasznie szumi. Zdecydowanie wolę słuchać na SP5QU. Nad nadajnikami popracuję gdy titawę opanuję w stopniu wystarczającym :-) (postanowiłem nigdy nie zdzierać gardła i nigdy nie mieć mikrofonu). Co ciekawe, na sztucznym obciążeniu nadajnik SP5QU przy 15 v zasilania bierze ponad pół ampera prądu! Zmiany jakie zrobiłem: dioda w szereg z rezystorem 220 ohm pomiędzy bazami tranzystorów BC211 i BC313. Dziwne, że jej tam konstruktor nie zastosował. Podniosłem napięcie zasilania VFO - bo przy tej zenerce ze starego tranzystora - generował coś dziwnego. Kondensatory VFO koniecznie styrofleksowe i wraz z cewką dobierane doświadczalnie tak aby zmieścić się w paśmie w zależności jaki się zdobędzie kondensator do strojenia - najlepszy byłby powietrzny, bo mój z plastikowymi przekładkami pomiędzy okładzinami czasem trzeba przetrzeć intensywnie pokręcając gałką. Do kondensatora zrobiłem bardzo dużą przekładnię żyłkową, inaczej nie da się do niczego dokładnie dostroić - a to konieczne przy tak prostym odbiorniczku. W tamtych czasach zajmowałem się modelarstwem i jak dziś patrzę na konstrukcję mechaniczną tego ustrojstwa to mi oczy z orbit wychodzą.
Mam do niego skalę cyfrową, ale podłączam sporadycznie bo po zasilaniu idą z niej zakłócenia z którymi póki co jeszcze sobie nie poradziłem - gdyby któryś z doświadczonych kolegów poradził co z tym fantem zrobić - próbowałem prawie wszystkiego - dławiki, różne zestawy kondensatorów, oddzielne zasilanie, i nic, brum od cyfrówki jest straszny.
Jerzy SQ9RFC
Ta wersja ze wzmacniaczem w.cz. jest starsza, ale czy gorsza? W nowszej jest mniej cewek i dławików które w tamtych czasach były trudne do zrobienia. W nowszej proponuje bc109 i BD139/140. Z głośnikiem słabiutko chodzi, ze słuchawkami lepiej , ale jak się go podepnie pod 100 watowego Technicsa i odkręci na maksa to słychać Japończyków :-)
Mam do niego skalę cyfrową, ale podłączam sporadycznie bo po zasilaniu idą z niej zakłócenia z którymi póki co jeszcze sobie nie poradziłem - gdyby któryś z doświadczonych kolegów poradził co z tym fantem zrobić - próbowałem prawie wszystkiego - dławiki, różne zestawy kondensatorów, oddzielne zasilanie, i nic, brum od cyfrówki jest straszny.
Jerzy SQ9RFC
Ta wersja ze wzmacniaczem w.cz. jest starsza, ale czy gorsza? W nowszej jest mniej cewek i dławików które w tamtych czasach były trudne do zrobienia. W nowszej proponuje bc109 i BD139/140. Z głośnikiem słabiutko chodzi, ze słuchawkami lepiej , ale jak się go podepnie pod 100 watowego Technicsa i odkręci na maksa to słychać Japończyków :-)

