10-11-2016, 11:37
Osobiście wolę wersję zasilania z wyższego napięcia. Analogowa część klasycznym stabilizatorem liniowym (bo pobiera kilkanaście mA) a resztę przetwornicą obniżającą do 5V ( separowaną lub nie). Akumulatory wytrzymują 8 godzin, stabilizacja bez zarzutu i zakłócenia na zdecydowanie mniejszym poziomie.

