25-09-2010, 20:16
Szanowny kolego SP6AKI!
Zrobiłem chyba wszystkie wersje analizatorów antenowych autorstwa SP3SWJ, niektóre nawet w 2 egzemplarzach bo pomagałem kolegom. Wszystkie działały poprawnie. Trzeba pamiętać jednak o jednym: wlutowanie elementów w płytkę to dopiero połowa pracy. Pozostałą część czasu trzeba poświęcić na kalibrację przyrządu. Ta czynność zabierała mi nieraz 4-5 godzin. Dopiero wtedy nasza konstrukcja staje się przyrządem pomiarowym w pełnym tego słowa znaczeniu. Radzę Ci przesłać Jarkowi SP3SWJ wyniki pomiarów, o które prosił - na pewno Ci pomoże i wkrótce będziesz z pomiarów wykonywanych swoim Max'iem zadowolony
.
Zrobiłem chyba wszystkie wersje analizatorów antenowych autorstwa SP3SWJ, niektóre nawet w 2 egzemplarzach bo pomagałem kolegom. Wszystkie działały poprawnie. Trzeba pamiętać jednak o jednym: wlutowanie elementów w płytkę to dopiero połowa pracy. Pozostałą część czasu trzeba poświęcić na kalibrację przyrządu. Ta czynność zabierała mi nieraz 4-5 godzin. Dopiero wtedy nasza konstrukcja staje się przyrządem pomiarowym w pełnym tego słowa znaczeniu. Radzę Ci przesłać Jarkowi SP3SWJ wyniki pomiarów, o które prosił - na pewno Ci pomoże i wkrótce będziesz z pomiarów wykonywanych swoim Max'iem zadowolony
.

