22-09-2010, 22:02
Trochę mnie to dziwi, że tak trudno zdobyć takie drivery na tranzystorach PNP.
Przypominają mi się czasy jak koło '95 zaczynałem przygodę z elektroniką i był wielki kłopot ze zdobyciem podwójnych wyświetlaczy ze spólna anodą, a z katodą było ile chcesz. A może było odwrotnie, że to z anodą były, nie pamiętam dokładnie tego.
Hmm, ciekawe czy dużo prąd jest potrzebny do zapalenia segmentu, bo mam dziwny pomysł.
Może byłby wystarczająco mały, aby dać rezystory podciągające do plus-a, a ULN-ami zwierać nie wykorzystywane piny do masy
Przypominają mi się czasy jak koło '95 zaczynałem przygodę z elektroniką i był wielki kłopot ze zdobyciem podwójnych wyświetlaczy ze spólna anodą, a z katodą było ile chcesz. A może było odwrotnie, że to z anodą były, nie pamiętam dokładnie tego.
Hmm, ciekawe czy dużo prąd jest potrzebny do zapalenia segmentu, bo mam dziwny pomysł.
Może byłby wystarczająco mały, aby dać rezystory podciągające do plus-a, a ULN-ami zwierać nie wykorzystywane piny do masy

