Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Porównanie parametrów różnych konstrukcji amatorskich
#3
Postanowiłem przetłumaczyć nie wiem czy z dobrym skutkiem dla młodszych kolegów nie posługujących się cyrylicą. Jak gdzieś są błedy to to proszę o poprawienie.

Cytat:Miałem okazję porównać dwa transcaiwery na biurku. O tym już pisałem w rozdziale, o SW-2010. Każdy transcaiver ma swoje zalety. Wyższa czułość jest w MiniYes, otrzymałem około 0.12uV na 15m, nieco gorsza na10m. W SW-2010 wszędzie 0.2uV bez włączonego wzm. w.cz. ARW w MY pracuje płynnie. W SW-2010 na słuch dynamika jest lepsza. Jest to zrozumiałe, ponieważ w tym transceiverze sygnał przechodzi przez dwa filtry kwarcowe 45MHz i 8.865MHz. Jednak SW-2010 wygrywa pod względem technologicznym. Płytki drukowane wykonane w zakłdzie produkcyjnym z solder maską, brak przewodów (jedyne 4 przewody to zasilanie i głośnik), dwa obwody LC (45MHz i 8.865MHz ), transceiver posiada syntezę DDS (wszystkie zakresy plus transwerter na 144MHz), co pozwala na pracę za pomocą interfejsu CAT. Jedyną wadą jest to że został wykonany z elementów SMD i ze słabym wzrokiem nie polutujemy. (spierał bym się. HI!)

Selektywność, gdzie lepsza?
Nieco lepiej w SW-2010, dwa kwarcowe filtry. Częstotliwości lustrzane lepiej wypada MiniYes posiada jedną przemianę . Słuchałem na SW-2010 w godzinach wieczornych na 20m, antena nie na to pasmo. Bez wzmacniacza nie ma dyskomfortu pracy, po włączeniu wzmacniacza pojawiają się dalsze stacje. Jednak to niedociągnięcie w krótkim czasie zostanie usunięte przez zastosowanie jeszcze jednego filtru w.cz powyżej 20m.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Transceiver SP9NLD - przez 3Z9N - 28-12-2010, 8:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości