Oczywiście, to był powód dla którego zdecydowałem się rozciąć kabel. Ponadto można w ten sposób podłączyć kondensatory "na zaciskach" najkrócej do płyty bez lutowania na samej płytce. Ja i tak wlutowałem te kondensatory na moduł ale ktoś może się nie zdecyduje...
Dodam, że z gniazda USB komputera moduł startuje bez bez najmniejszego problemu ale poziom zakłóceń jest zdecydowanie większy.
Dodam, że z gniazda USB komputera moduł startuje bez bez najmniejszego problemu ale poziom zakłóceń jest zdecydowanie większy.

