21-09-2010, 21:28
A tak z ciekawości jakie panuje na segmentach napięcia?
Kiedyś miałem VFD (tak mi się wydaje), ale taki od zegarka. Pamiętam że po podłączeniu żarzenia (czy jak kolwiek nazwać te dwa druty wisząc na wszystkim), same segmenty reagowały już na 12 V, może nawet mnie, nie pamiętam jednak tego.
No chyba, że to nie było VFD tylko coś podobnego.
Kiedyś miałem VFD (tak mi się wydaje), ale taki od zegarka. Pamiętam że po podłączeniu żarzenia (czy jak kolwiek nazwać te dwa druty wisząc na wszystkim), same segmenty reagowały już na 12 V, może nawet mnie, nie pamiętam jednak tego.
No chyba, że to nie było VFD tylko coś podobnego.

