"The spectrum shows noise and distortion relative to a 1Vpk output at 1kHz, this being a very loud signal in the Sennheisers. The second harmonic is at -90dB and the 3rd below -88dB. This correspond so a total harmonic distortion figure of 0.006%. Noise is shown as being below the -100dB level, but with a hum spike at -84dB."
I to jest to o czym pisałem wcześniej. Ten układ jest giętki i można z niego lepić co się chce>
Moc wzmacniacza praktycznie zależy od oporności głośnika.
Dla 8 omów będzie około 3W, a dla głośnika 16 omów już tylko w okolicy 1W.
Od układu scalonego zależy tylko czy wytrzyma podłączony zbyt niskoomowy głośnik. Są dwie możliwości w tym przypadku: albo będą potężne zniekształcenia, albo wszystko pójdzie z dymem...
Układ TDA2003 wytrzyma głośnik 2 omy a LM386 wyparuje. Na głośniku 16 omów zachowają się podobnie, ale TDA będzie miał mniejsze szumy i zniekształcenia.
Jeśli chcemy zbudować wzmacniacz do urządzeń bateryjnych to tu kryterium staje się prąd spoczynkowy i sprawność wzmacniacza. Tu mogą lepiej wypaść wzmacniacze impulsowe. Jednak w urządzeniach radiowych musiały by być w specjalny dodatkowy sposób filtrowane.
Zgodnie z obietnicą wklejam schemat mojego wzmacniacza mocy m.cz. do TRXa wykonanego na TDA2003.
W stosunku do oryginalnej aplikacji wzmacniacz ma mniejsze wzmocnienie, dlatego w niektórych przypadkach może zajść potrzeba dołożenia dodatkowego przedwzmacniacza na TL071 lub NE5534 lub nawet tranzystorze BC550C. Przy stosowaniu przedwzmacniacza trzeba przeanalizować różnicę napięć pomiędzy wy przedwzmacniacza a we TDA2003 i w zależności od wyniku być może odwrócić biegunowość kondensatora elektrolitycznego na wejściu.
Gdyby ktoś chciał wykorzystywać wzmacniacz tylko i wyłącznie do słuchawek opornik sprzężenia prądowego głośnika można jeszcze zwiększyć proporcjonalnie do oporniści słuchawek. Np dla słuchawek 32 omy można wstawić rezystor 4,7 oma.
Dla głośnika 8 omów rezystor ten powinien mieć moc 1W.
I to jest to o czym pisałem wcześniej. Ten układ jest giętki i można z niego lepić co się chce>
(31-08-2016, 6:53)bolanren napisał(a): Jeśli chodzi o mnie, to czekam na opracowanie wersji na głośnik, ze zredukowanym zapotrzebowaniem na moc wyjściową.
Pozdrawiam wszystkich
Jerzy SP5RZM
Moc wzmacniacza praktycznie zależy od oporności głośnika.
Dla 8 omów będzie około 3W, a dla głośnika 16 omów już tylko w okolicy 1W.
Od układu scalonego zależy tylko czy wytrzyma podłączony zbyt niskoomowy głośnik. Są dwie możliwości w tym przypadku: albo będą potężne zniekształcenia, albo wszystko pójdzie z dymem...
Układ TDA2003 wytrzyma głośnik 2 omy a LM386 wyparuje. Na głośniku 16 omów zachowają się podobnie, ale TDA będzie miał mniejsze szumy i zniekształcenia.
Jeśli chcemy zbudować wzmacniacz do urządzeń bateryjnych to tu kryterium staje się prąd spoczynkowy i sprawność wzmacniacza. Tu mogą lepiej wypaść wzmacniacze impulsowe. Jednak w urządzeniach radiowych musiały by być w specjalny dodatkowy sposób filtrowane.
Zgodnie z obietnicą wklejam schemat mojego wzmacniacza mocy m.cz. do TRXa wykonanego na TDA2003.
W stosunku do oryginalnej aplikacji wzmacniacz ma mniejsze wzmocnienie, dlatego w niektórych przypadkach może zajść potrzeba dołożenia dodatkowego przedwzmacniacza na TL071 lub NE5534 lub nawet tranzystorze BC550C. Przy stosowaniu przedwzmacniacza trzeba przeanalizować różnicę napięć pomiędzy wy przedwzmacniacza a we TDA2003 i w zależności od wyniku być może odwrócić biegunowość kondensatora elektrolitycznego na wejściu.
Gdyby ktoś chciał wykorzystywać wzmacniacz tylko i wyłącznie do słuchawek opornik sprzężenia prądowego głośnika można jeszcze zwiększyć proporcjonalnie do oporniści słuchawek. Np dla słuchawek 32 omy można wstawić rezystor 4,7 oma.
Dla głośnika 8 omów rezystor ten powinien mieć moc 1W.

