To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Nie było mnie kilka dni przy komputerze, dopiero dziś znalazłem czas. Żona połamała ręce i na mnie spadło wiele czynnosci, które ona dotychczas realizowała. Niestey - prace domowe idą mi znacznie gorzej niż dx-owanie.
Ale do rzeczy.
Nie jestem elektronikiem., lecz ekonomistą.
W sprawch radio jestem raczej "chłopek-roztropek".
Działanie filtru czyszcącego w torze m.cz. najlepiej widać w homodynach, także sdr.
Zaś nasza grupa zamierza dać nowe życie układom sl6xx.
I dlatego ja, kmiotek-roztropek wyrażam swój pogląd, swój głos za jakimś filtrem przed detektorem.
Wszak 2 stopnie wzmocnienia p.cz. wniosą do detektora jakieś spektrum sygnałów, w tym także niepotrzebnych. Te z kolei w detektorze wytworzą dodatkowe produkty mieszania, w tym szumy.
Nie wiem, czy czyszczenie szumów za detektorem to najlepsze rozwiązanie.
73 - Dziadek Romek
(ex. sp3nyg)
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości