06-07-2016, 11:46
(06-07-2016, 9:37)SP6VGX napisał(a): Wiec dla tego mowie najpierw podstawa o STM32F4 czyli o rdzeniu, taktowaniu, systemie przerwan... srodowisko i potem mozna sie brac za pisanie kodu.
Są dwie szkoły nauczania, tradycyjna: najpierw dużo teorii a dopiero potem praktyka oraz praktyczna: konkretny przykład na którym omawiamy niezbędną w nim teorię. Ja jestem zwolennikiem drugiej metody, jest szybsza, ciekawsza i wymaga poznawania tylko tych fragmentów procesora które są nam niezbędne w danym zadaniu. Teoretyczne omówienie rdzenia, układów peryferyjnych, środowiska, kompilatora, linkera, debagera to są tysiące stron opisu i setki godzin wykładów. Kto wytrwa do końca tej teorii bez radości z uruchomienia nawet najprostszego kodu. Praktyczne ćwiczenia przyciągają czytających i zachęcają do przyłączenia się do kursu.
Pisząc pierwszy program w środowisku które posiada kreator projektu nie musimy nic wiedzieć o zegarze (ustawiony domyślnie) a tym bardziej o SysTicku i przerwaniach. Najprostsze mruganie diodą to prosta operacja na porcie i programowa pętla opóźnienia. W miarę poznawania procesora możemy modyfikować zadanie zmieniając zegar procesora czy tak jak Paweł dodać obsługę SysTicka. Na tym prostym zadaniu możemy omówić i przedyskutować wiele tematów niezbędnych do świadomego pisania własnych programów.
73 Adam

