Jest duże pole do popisu dla posiadaczy skrzynek fabrycznych aby rozpracować sposób komunikacji i sterowania.
Wracając na chwilę do obudowy to może coś z tej "mega taniochy" udałoby się wybrać np. Z-95 za całe 30zł. Wszysko zależy czy to ma być konstrukcja masowa "dla ludu" czy koneserów. Obudowa jest bardzo lekka, jest miejsce na uszczelkę i da się ją uszczelnić, do wymiany śruby skręcające ale cena nie do pobicia. Stosowałem je na baluny wieszane bezpośrednio do delty lub dipoli, kolor zmieniły ale parę lat wytrzymywały.
Obudowy plastikowe
Wyjście ze skrzynki od góry chętnie stosowane przez fabryki jest moim zdaniem złym rozwiązaniem, w zimie trzeba latać z miotełką i śnieg usuwać aby nie było zwarcia. Proponuję dać zaciski na plecach skrzynki, mniej problemów ze śniegiem i podłączeniem drabinki. Nad skrzynką dla ochrony możemy dać daszek albo plasitowe wiadro dla zmylenia ciekawskiego sąsiada.
Wracając na chwilę do obudowy to może coś z tej "mega taniochy" udałoby się wybrać np. Z-95 za całe 30zł. Wszysko zależy czy to ma być konstrukcja masowa "dla ludu" czy koneserów. Obudowa jest bardzo lekka, jest miejsce na uszczelkę i da się ją uszczelnić, do wymiany śruby skręcające ale cena nie do pobicia. Stosowałem je na baluny wieszane bezpośrednio do delty lub dipoli, kolor zmieniły ale parę lat wytrzymywały.
Obudowy plastikowe
Wyjście ze skrzynki od góry chętnie stosowane przez fabryki jest moim zdaniem złym rozwiązaniem, w zimie trzeba latać z miotełką i śnieg usuwać aby nie było zwarcia. Proponuję dać zaciski na plecach skrzynki, mniej problemów ze śniegiem i podłączeniem drabinki. Nad skrzynką dla ochrony możemy dać daszek albo plasitowe wiadro dla zmylenia ciekawskiego sąsiada.

