08-09-2010, 22:52
"Jedyne" rozsądne uzasadnienia bistabilnych
- nie żre prądu... ale to akurat drobiazg
- po zestrojeniu można wyłączyć zasilanie skrzynki - i jak polujemy na DX.. to wyłączyć kolejnego zakłócacze... procka - tez drobiazg..
:-) W sumie dwa ważne argumenty drugiego rzędu
I teraz jeszcze jedna sprawa... jak maja przekaźniki mieć pozycje neutralną ??
wadą SGC230 jest to że bez zasilania:
- C równoległe >>> 0
- L szeregowe >>> maksymalne
A lepiej by był by tak, że bez zasilania skrzynka idzie "na przelot"
- Przekaźniki L pracują odwrotnie
Generalnie nie widzę narazie podstaw upierania sie na bistabilnych - jakny to była skrzynka wypadowa - plecakowa - to TAK
Moje podsumowanie :
- przewidzieć w procku piny na multipleksowanie ON // OFF od biedy wystarcza dwa piny - lepiej 4 lub 6 - na każda parę 2piny
- na tym etapie wykonać na zwykłych przekaźnikach
Zaleta przekaźników zwykłych - osoba testująca cześć radiowa nie potrzebuje procka - robi panel przełączników i bawi się swoim dziełem.
Ważne jest by poszczególne klocki projektu mogły powstawać
i się testować niezależnie.
- nie żre prądu... ale to akurat drobiazg
- po zestrojeniu można wyłączyć zasilanie skrzynki - i jak polujemy na DX.. to wyłączyć kolejnego zakłócacze... procka - tez drobiazg..
:-) W sumie dwa ważne argumenty drugiego rzędu
I teraz jeszcze jedna sprawa... jak maja przekaźniki mieć pozycje neutralną ??
wadą SGC230 jest to że bez zasilania:
- C równoległe >>> 0
- L szeregowe >>> maksymalne
A lepiej by był by tak, że bez zasilania skrzynka idzie "na przelot"
- Przekaźniki L pracują odwrotnie
Generalnie nie widzę narazie podstaw upierania sie na bistabilnych - jakny to była skrzynka wypadowa - plecakowa - to TAK
Moje podsumowanie :
- przewidzieć w procku piny na multipleksowanie ON // OFF od biedy wystarcza dwa piny - lepiej 4 lub 6 - na każda parę 2piny
- na tym etapie wykonać na zwykłych przekaźnikach
Zaleta przekaźników zwykłych - osoba testująca cześć radiowa nie potrzebuje procka - robi panel przełączników i bawi się swoim dziełem.
Ważne jest by poszczególne klocki projektu mogły powstawać
i się testować niezależnie.

