To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Prawie dokładnie rok temu, tj. 1 marca 2015 w poście #193 pisałem: "otrzymałem na wszystkich pasmach średnio 35 mV napięcia skutecznego (100 mV szczytowego) po filtrze pasmowym nadajnika." - chodzi o napięcie po filtrach pasmowych już po mieszaczu.

Napięcie w.cz. po mieszaczu będzie zależne od wielu czynników:
1. Po mieszaczu - od podawanego napięcia VFO na mieszacz i wielkości sygnału podawanego z modulatora.
2. Po modulatorze - napięcie podawane z modulatora na mieszacz będzie zależne od napięcia z BFO na modulator (za duże napięcie BFO spowoduje "cieknięcie" nośnej po mieszaczu), oraz od napięcia modulującego z toru mikrofonowego.
3. Napięcie z toru mikrofonowego - wzmacniacz mikrofonowy ma AGC, który ogranicza napięcie z mikrofonu i w końcu jeszcze może być za małe napięcie z mikrofonu na wzmacniacz mikrofonowy. Mikrofon powinien być dynamiczny. Ja na próbach miałem starą poczciwą wkładkę W-66.


Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości