To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
(08-02-2016, 10:27)SP5HBT napisał(a): Mikrofon to coś z demobilu z wkładką dynamiczną około 300 Omów. Ale, że ciężko było mówić i mierzyć to pomiary robiłem z generatora m.cz. z którego podawałem od paru do ok 50 mV. SL6270 ładnie trzymał na wyjściu coś ok 250mV p-p.
Ale przy okazji coś mi się nie podoba z układem wzm dwukierunkowego. Przy odbiorze jest ok ale przy nadawaniu coś się knoci. Ale nie badałem tego na poważnie.

73, Mietek

Mietku, czy badałeś może poziom sygnału na wyjściu diodowego mieszacza? U mnie było to bardzo mało. Nie pamiętam dokładnie ale chyba ok. 25mV rms, mierzone V640 z sondą w.cz. Przy okazji zbadam to jeszcze raz.


Pozdrawiam
Jerzy


Bym zapomniał. Były duże różnice w zależności od rodzaju zastosowanych rdzeni do transformatorów w.cz. Najlepiej spisywały się rdzenie od telewizyjnych zwrotnic na dawne niskie kanały.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości