To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrzynka przy antenie
#46
Płytka radiowa (PR).

Dla konfiguracji "L" układu dostrajania możliwe do wyboru wartości L powinny być w granicach 0.1 - ok. 25 uH, zaś C od 1..2 pF do ok. 2 nF, aby zapewnić przyzwoity zakres dostrajania.
Wartości zaproponowane przez Adama (8 * L i 10 * C) są typowe i takie powinny być przyjęte. Można jedynie zadbać, aby pojemności też były
w wagach binarnych (programista będzie zadowolony Wink ).

Fizyczne wykonanie indukcyjności w dwóch wersjach: cewki powietrzne oraz toroidy. Jak zauważył Jarek, da się tak zaprojektować PCB, aby obie wersje były możliwe do wyboru.

Dobór kondensatorów może być pewnym problemem (ekonomicznym...) w wersji na większe moce. Przy mocach do 100..150 W da się coś wybrać z typowych ceramicznych kondensatorów wysokonapięciowych (2..3kV) - np. takie jak w rezystory.net (link podał Jarek kilka postów wyżej).
W wersji do 300..500W znalezienie wysokonapięciowych (5..6kV) kondensatorów o wysokiej dobroci może stanowić pewien problem...

Przekaźniki: można co prawda użyć zwykłych, ale jestem zdecydowanie za dobrej jakości przekaźnikami bistabilnymi. To są naprawdę krytyczne elementy w tunerze i powinny być niezawodne!
(I znowu: z punktu widzenia programisty lepsze będą dwucewkowe - ceny są porównywalne z jednocewkowymi, a sterowanie łatwiejsze).

I w końcu układ pomiarowy.
Jak już pisałem w wątku o skrzynce Wojtka SQ9GL - do wyznaczania wartości elementów L/C układu dostrajania wystarczy pomiar REV.
Wszystkie inne pomiary ułatwiają i przyspieszają dostrojenie - przy zaawansowanym algorytmie można uzyskać naprawdę bardzo dobre efekty!
Zatem uważam, że powinno się mierzyć: FWD, REV, Z, Phase i F. I żeby nie kombinować za dużo ani nie robic wynalazków tam, gdzie już zostały zrobione: uważam, że możemy wziąć pomysły zastosowane przez SGC w ich tunerach.
Dodatkowo, aby zapewnić ciche strojenie i nie narażać nadajnika uważam, jak Jarek, że konieczna jest taka konfiguracja, aby nadajnik w czasie strojenia widział sztuczne obciążenie - tu rozwiązanie G3XJP podoba mi się najbardziej: jest proste, ekonomiczne (jeden rezystor mocy w.cz.) i skuteczne. Uzupełnione o pomiar FWD, Z i Phase od SGC wydaje mi się optymalnym rozwiązaniem.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Skrzynka przy antenie - przez SP9MRN - 02-09-2010, 14:02

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości