09-12-2015, 10:54
Jeśli urządzenie ma być powtarzalne to najlepiej jednak zrezygnować z wejścia wysokoomowego. Wówczas ze schematu MiniYesa wyrzucamy wstępny wtórnik na mosfecie i pozostaje sam mieszacz.
Po drugiej stronie mieszacza dajemy rewersyjny stopień na J310. Impedancje tego stopnia można dopasować w dość szerokich granicach zmieniając prąd lub nawet stosując dodatkowe trafo 4:1. Należałoby taką konfiguracje wstępnie przetestować i dobrać parametry zanim wykona się ostateczną płytkę. Ponieważ
układ jest niskoomowy na wejściu należy dołożyć rewersyjny wzmacniacz w.cz., który skompensuje brak wzmocnienia po zabraniu mosfeta.
Wiem, że wielu kolegów nie lubi rewersyjnych wzmacniaczy, ale zapewniam, że mogą one pracować bardzo dobrze.
Można wstępnie zasymulować układ na komputerze, będzie więcej wiedzy przed zbudowaniem prototypu.
Po drugiej stronie mieszacza dajemy rewersyjny stopień na J310. Impedancje tego stopnia można dopasować w dość szerokich granicach zmieniając prąd lub nawet stosując dodatkowe trafo 4:1. Należałoby taką konfiguracje wstępnie przetestować i dobrać parametry zanim wykona się ostateczną płytkę. Ponieważ
układ jest niskoomowy na wejściu należy dołożyć rewersyjny wzmacniacz w.cz., który skompensuje brak wzmocnienia po zabraniu mosfeta.
Wiem, że wielu kolegów nie lubi rewersyjnych wzmacniaczy, ale zapewniam, że mogą one pracować bardzo dobrze.
Można wstępnie zasymulować układ na komputerze, będzie więcej wiedzy przed zbudowaniem prototypu.

