22-09-2020, 20:28
Ja wielokrotnie podchodziłem do linuxa i różnych edycji, począwszy pewnie od 2000 roku. Miałem (i mam
) wiele wersji live i tych zainstalowanych, począwszy od czystego Debiana RedHata, mandrivy, minta, LinuxaEdu (miło wspominam), wersji dla Hamsów i wielu innych. Obecnie oczywiście Malinka i dla uzupełnienia Ubuntu.
Dla mnie, wiele przez ten czas się nie zmieniło. Nigdy nie był to system Plug&Play. Do dnia dzisiejszego nie jest to system dla każdego. Wiele problemów dla przeciętnego użytkownika pozostało takich samych:
Generalnie wszystko da się zrobić. Na studiach było więcej czasu i zacięcia, więc wiele się nauczyłem i potrafiłem zrobić, ale z czasem męczyło podejście, że nic nie ma bezboleśnie. Kolejne lata to podejście i przyzwyczajenie domowników do okienek i potrzeba przelogowywania sprzętu pomiędzy systemami.
Generalnie cenie system, trochę się poprawiło w niektórych aspektach. Jak wspomniałem mam nawet osobne partycje, zainstalowane Ubuntu, zaktualizowane do najnowszej wersji, ale dla przykładu ciągle denerwuje mnie przycinanie się video na pełnym ekranie i pasowało by z tym powalczyć, a zwyczajnie nie chce mi się, bo wolę się lutownica pobawić i zalogować się do Windy.
Mimo to temat ciekawy, czekam na rozwój tematu, kompilacji, sztuczek i kruczek i zabawę systemem, więc nie wahaj się Piotrze pociągnąć tematu...
zainteresowanie raczej będzie,szczegolnie z uwzględnieniem zagadnień naszego hobby...
) wiele wersji live i tych zainstalowanych, począwszy od czystego Debiana RedHata, mandrivy, minta, LinuxaEdu (miło wspominam), wersji dla Hamsów i wielu innych. Obecnie oczywiście Malinka i dla uzupełnienia Ubuntu.Dla mnie, wiele przez ten czas się nie zmieniło. Nigdy nie był to system Plug&Play. Do dnia dzisiejszego nie jest to system dla każdego. Wiele problemów dla przeciętnego użytkownika pozostało takich samych:
- Jak znudzi się podstawa typu Libre czy Open Office i przeglądarka internetowa, to z zainstalowaniem dodatkowego oprogramowania problem: a to nie ma wszystkich bibliotek, a to nie ma takiego programu (albo nie ma wiedzy że jest takowy), albo nie współpracuje z danym sprzętem, a instalacja sterowników też nie taka oczywista,
- jeżeli chodzi przeglądarka szybko to na przykład nie ma Flasha, a instalacja też nie taka oczywista
- Jak chce coś oglądnąć to albo jest video a nie ma głosu, albo jest głos nie ma video, albo słabe wsparcie grafiki i się tnie mimo dobrego sprzętu, albo wszystko na raz
- Jak chce coś oglądnąć to albo jest video a nie ma głosu, albo jest głos nie ma video, albo słabe wsparcie grafiki i się tnie mimo dobrego sprzętu, albo wszystko na raz
Generalnie wszystko da się zrobić. Na studiach było więcej czasu i zacięcia, więc wiele się nauczyłem i potrafiłem zrobić, ale z czasem męczyło podejście, że nic nie ma bezboleśnie. Kolejne lata to podejście i przyzwyczajenie domowników do okienek i potrzeba przelogowywania sprzętu pomiędzy systemami.
Generalnie cenie system, trochę się poprawiło w niektórych aspektach. Jak wspomniałem mam nawet osobne partycje, zainstalowane Ubuntu, zaktualizowane do najnowszej wersji, ale dla przykładu ciągle denerwuje mnie przycinanie się video na pełnym ekranie i pasowało by z tym powalczyć, a zwyczajnie nie chce mi się, bo wolę się lutownica pobawić i zalogować się do Windy.
Mimo to temat ciekawy, czekam na rozwój tematu, kompilacji, sztuczek i kruczek i zabawę systemem, więc nie wahaj się Piotrze pociągnąć tematu...
zainteresowanie raczej będzie,szczegolnie z uwzględnieniem zagadnień naszego hobby...

