12-10-2015, 11:09
@ R0SAX Tak sobie czytam te rozważania i myśle że Adrian zaczyna nie z tej strony co trzeba. Po pierwsze odbiornik ma zasadniczo dwa lub trzy podzespoły integralnie ze sobą związane. Wzmacniacz akustyczny, obwody wejściowe plus mieszacz i heterodyna. kopiując układ jakikolwiek bez znajomości działania poszczególnych bloków nic nie wyjdzie choć taki eksperyment sie może czasem udać. Najprostszy odbiornik do zbudowania to odbiornik o bezpośrednim wzmocnieniu. Czyli wzmacniacz akustyczny, plus obwód wejściowy i detektor. Bierzemy antenę ferrytową od fal długich i średnich z jakiegoś radia, plus kondensator zmienny. Łączymy to w całość z przełącznikiem dla poszczególnych zakresów, dodajemy diodę jako detektor i podłączamy do wzmacniacza akustycznego. Banalnie proste radio! w dzień będziemy słyszeć tylko Warszawę I na długich ale w nocy całe długie i średnie fale są do dyspozycji! I to jak czysto słychać ! Owszem w duzych miastach może być problem bo śmieci elektroniczne ( smog radioelektroniczny) jest duży. ale taki odbiornik miała np. Asia. banalnie proste radyjko na UKF plus Wa-wę pierwszą. I na długich tak to właśnie działało. Adrian! Na początek weź i to powtórz! PROSTE UKŁADY nie regensy! bo to jest tak jak byś chciał uczyć się matematyki zaczynając od całek i różniczek a Tobie z całym szacunkiem potrzeba nauki " podstawowych działań w zakresie stu" ! odbiorniki o bezpośrednim wzmocnieniu ! Zacznij od tego. Potem budowa generatorów( sonda w.cz.sie kłania!) i dalej można łączyć tow całość. Ale jak Ty się wykładasz na najprostszych rzeczach to zacznij od najprostszych rzeczy. Odbiornik detektorowy plus wzmacniacz daje odbiór o bezpośrednim wzmocnieniu i TO zacznij robić na pewno się uda. Powodzenia! wierzę w Ciebie , dasz radę

