05-05-2012, 17:36
Przeczytałem w kilku postach stwierdzenie, że wymiana układów NE5532 na układy TL72 daje zdecydowaną poprawę jakości sygnału. Nie znalazłem niestety informacji dlaczego tak się dzieje, może coś przeoczyłem.
Domyślam się, że jest to związane i szumami napięciowymi i prądowymi zastosowanych wzmacniaczy. Układy serii TL mają stosunkowo duże szumy napięciowe i rzeczywiście bardzo małe szumy prądowe. Jak dobrze rozumiem zaleta małych szumów prądowych jest istotna gdy impedancja źródła sygnału jest duża. Wtedy mamy taką sytuację, że to szumy prądowe mają największą wagę w bilansie szumowym układu.
Nie znalazłem żadnych opracowań ani pomiarów (nie twierdzę, że niema) na temat impedancji za mieszaczem cyfrowym homodyny. Tak "na wyczucie" gdybym musiał zgadywać oszacowałbym ją na około (600-1200) ohm. Jeśli byłaby to prawda, to jest to stanowczo za mało do wykorzystania zalety układów TL, które lubią mieć na wejściu około 50k.
Co jest zatem powodem tak dobrej pracy układów TL w Piligrimie, będę wdzięczny za pomoc w rozwikłaniu tej zagadki ?
Domyślam się, że jest to związane i szumami napięciowymi i prądowymi zastosowanych wzmacniaczy. Układy serii TL mają stosunkowo duże szumy napięciowe i rzeczywiście bardzo małe szumy prądowe. Jak dobrze rozumiem zaleta małych szumów prądowych jest istotna gdy impedancja źródła sygnału jest duża. Wtedy mamy taką sytuację, że to szumy prądowe mają największą wagę w bilansie szumowym układu.
Nie znalazłem żadnych opracowań ani pomiarów (nie twierdzę, że niema) na temat impedancji za mieszaczem cyfrowym homodyny. Tak "na wyczucie" gdybym musiał zgadywać oszacowałbym ją na około (600-1200) ohm. Jeśli byłaby to prawda, to jest to stanowczo za mało do wykorzystania zalety układów TL, które lubią mieć na wejściu około 50k.
Co jest zatem powodem tak dobrej pracy układów TL w Piligrimie, będę wdzięczny za pomoc w rozwikłaniu tej zagadki ?

