(06-09-2015, 9:18)SP2JQR napisał(a): Można poeksperymentować z ilością zwojów cewki sprzęgającej, ale też dany egzemplarz tranzystora może być inny niż u autora. W związku z tym proponuję zamienić diodę 1N414 8 na dwójnik równolegle połączonego rezystora około 200 omów i kondensatora 47nF. Wtedy punkt pracy tranzystora ustawi się automatycznie, a nie będzie wymuszony napięciem progowym diody. Można też wstawić inną diodę z mniejszym progiem np BAT85. Przy próbach ze wzbudzeniem układu lepiej nie podłączać anteny tylko sondę diodową do kontroli wzbudzenia.
Tak to zwylke jest w "prostych" układach, za które biorą się początkujący myśląc, że uruchomienie jest tak proste jak schemat.
Niestety autorzy wrzucają różne rzeczy w internet, nie bardzo szanując tych co będą to kopiować.
Jak coś ma generować to nie chce, a wzmacniacz, który ma być stabilny zwykle sam bez pytania zamienia się w generator...
Zrobiłem tak jak mówiłeś....... Wywaliłem diodę i wprowadziłem do układu 200 om i 47nF iiiiiiiii nic ! Nie podłączałem do anteny tylko po podłączeniu baterii oczekiwałem szumu. Ten receiver jest o wiele trudniejszy w uruchomieniu niż myślałem.
Czekam na inne pomysły ! Niechaj ktoś zbuduje/uruchomi ten odbiornik wtedy dowiemy się jakie elementy trzeba odjąć a które dokoptować.......
Aha. Odbiorniki krótkofalowe skaluję trasceiverem, moim TS450S. Nastawiam na najmniejszą moc, ustawiam mode CW i naciskam SEND kręcąc potem gałką VFO od 3.6 do 3.8 MHz i w końcu natrafiam na częstotliwość na którą nastrojony jest odbiornik. Tyle !

I jeszcze jedno....... Zbuduję sobie trochę przyrządów pomiarowych. Mam miernik UT60H. To chyba jeden z najlepszych mierników uniwersalnych jakie mogą być, ale to trochę za mało do bawienia się w radioelektronikę.
https://sites.google.com/view/sq8nzd - Moja strona web.

