Można poeksperymentować z ilością zwojów cewki sprzęgającej, ale też dany egzemplarz tranzystora może być inny niż u autora. W związku z tym proponuję zamienić diodę 1N414 8 na dwójnik równolegle połączonego rezystora około 200 omów i kondensatora 47nF. Wtedy punkt pracy tranzystora ustawi się automatycznie, a nie będzie wymuszony napięciem progowym diody. Można też wstawić inną diodę z mniejszym progiem np BAT85. Przy próbach ze wzbudzeniem układu lepiej nie podłączać anteny tylko sondę diodową do kontroli wzbudzenia.
Tak to zwylke jest w "prostych" układach, za które biorą się początkujący myśląc, że uruchomienie jest tak proste jak schemat.
Niestety autorzy wrzucają różne rzeczy w internet, nie bardzo szanując tych co będą to kopiować.
Jak coś ma generować to nie chce, a wzmacniacz, który ma być stabilny zwykle sam bez pytania zamienia się w generator...
Tak to zwylke jest w "prostych" układach, za które biorą się początkujący myśląc, że uruchomienie jest tak proste jak schemat.
Niestety autorzy wrzucają różne rzeczy w internet, nie bardzo szanując tych co będą to kopiować.
Jak coś ma generować to nie chce, a wzmacniacz, który ma być stabilny zwykle sam bez pytania zamienia się w generator...

