22-07-2015, 19:29
(22-07-2015, 19:00)SP4EJT napisał(a):(22-07-2015, 8:50)SP3GO napisał(a): Czy nawinięcie większej liczby zwojów w transformatorach (a więc obniżenie użytecznej minimalnej częstotliwości pracy) nie pogorszy ogólnej charakterystyki lub jej części dla większych częstotliwości?Pogorszy ... albo poprawi, bo nie wiem ile masz zwoi![]()
Polecam nawinięcie trzech sprzęgaczy:
1 do 5, 1 do 6, i 1 do 7. Chodzi mi o stosunek tych mniejszych i większych uzwojeń oczywiście. Zobaczysz który najlepiej u ciebie pracuje.
Obstawiam że będzie to 1 do 6 lub 1 do 7 przy tych częstotliwościach które używasz. A najlepsze byłoby poszukać innego rdzenia i też poeksperymentować.
Tak z ciekawości ... jaki masz rdzeń ?
Dzięki za odpowiedź, bo już myślałem, że wszyscy na wakacjach...

Ten projekt jest mocno eksperymentalny, więc pierwszy sprzęgacz zrobiłem z... uwaga... dwóch pierścionków FT50-43
(AL=523)Przez każdy przechodzi pojedynczy przewód jako uzwojenie pierwotne i 10 zwojów na każdym jako wtórne.
Podobno jeszcze lepsze efekty daje 2x2, czyli dwa komplety tych pierścionków, a każdy złożony ze sklejonych dwóch rdzeni... ale gdzieś mi zaginął czwarty egzemplarz, więc jeszcze nie próbowałem.
Jednak jadą już do mnie rdzenie 2-otworowe o AL=2000 i 12000 (i paśmie 1-50MHz), więc będzie pole do eksperymentów

Czekam też na porady innych Kolegów, a szczególnie tych, dla których VNA to bułka z masłem...

Pozdrawiam,
Rafał
SP3GO

