27-07-2015, 9:06
Dzień dobry.
Sprzedałem Kacpra i kupiłem fajne CW 10 MHz /2W. Taki maluch ale fajnie zrobiony. Problem w tym że doszedł niesprawny. Jest głuchy jak pień. W sensie że nie odbiera nawet stojącego obok generatora.
Nadajnik też nie działa ale jak się "zaiskrzy" stykami klucza to potrafi zadziałać ( świeci się żarówka 6,3V 300 mA podł. zamiast anteny ) ale jak się zwolni klucz to znowu nie działa. Napięcie na scalakach jest OK. Oscylator pracuje. Dziwne to...
Może to zimny lut? Mam oscyloskop i miernik i stację. Przywiozłem sprzęty bo pracuję i mieszkam teraz 5 dni na 7 poza domem.
Robert.
Sprzedałem Kacpra i kupiłem fajne CW 10 MHz /2W. Taki maluch ale fajnie zrobiony. Problem w tym że doszedł niesprawny. Jest głuchy jak pień. W sensie że nie odbiera nawet stojącego obok generatora.
Nadajnik też nie działa ale jak się "zaiskrzy" stykami klucza to potrafi zadziałać ( świeci się żarówka 6,3V 300 mA podł. zamiast anteny ) ale jak się zwolni klucz to znowu nie działa. Napięcie na scalakach jest OK. Oscylator pracuje. Dziwne to...
Może to zimny lut? Mam oscyloskop i miernik i stację. Przywiozłem sprzęty bo pracuję i mieszkam teraz 5 dni na 7 poza domem.
Robert.
SP5RF

