To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Return Loss Bridge a zwykły mostek Wheatstona
#3
Faktycznie, chyba pomyliłem pojęcia wejścia symetrycznego (symmetrical, czyli lustrzane odbicie jednego sygnału do drugiego względem masy, sygnały więc w przeciwfazie) z detekcją różnicową (differential).

AD8302 ma oczywiście oba wejścia niesymetryczne, ale pomiar jest różnicowy pomiędzy wejściami. Jak to jest ładnie napisane w nocie katalogowej:

"The AD8302 measures the magnitude ratio, defined here as
gain, and phase difference between two signals."

Ta specyfika różnicowego pomiaru kostki AD8302 chyba nadawałaby się do zastosowania właśnie w zwykłym mostku Wheatstona - tam właśnie chodzi o pomiar różnicowy. Razem z takim mostkiem detektor wzmocnienia/tłumienia w AD8302 powinien pokazać jasno odchylenie mierzonej impedancji od 50 omów na drugim ramieniu mostka.
Ale zastanawiam się co w takiej sytuacji pokaże mi detektor fazy...
W końcu w punktach X i Y fazy sygnałów będą zgodne nawet, jeśli obciążenie będzie posiadało jakąś reaktancję. Przy takim obciążeniu część sygnału się odbije, ale czy jest w stanie to pokazać detektor fazy w kostce...

Muszę to po prostu sprawdzić - AD8302 już przylutowane - wystarczy podłączyć pozostałe elementy :-)
Może się okazać, że do pomiaru części urojonej impedancji obciążenia (właśnie na podstawie detektora fazy w tej kostce) będę musiał jednak użyć sprzęgacza kierunkowego, aby mierzyć różnicę faz między sygnałem padającym, a odbitym, a wtedy bez nawinięcia transformatora się jednak nie obejdzie... ;-)

Pozdrawiam,
Rafał SP3GO
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości