To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"GADAJĄCY CHIŃCZYK"
#2
Cały problem tkwi w detekcji sygnałów AM. Odpowiada za to parametr intermodulacyjny radia IP2.
Detekcja ta jeśli radio ma wysoką dynamikę występuje najpierw w mieszaczu. W Husarku jest jednak inaczej, ponieważ, aby uzyskać dużą czułość odbiornika zastosowane jest dość duże wzmocnienie w homodynie. Zanim zostanie przesterowany mieszacz, pierwszy przesterowuje się ostatni wzmacniacz operacyjny homodyny.
Co ciekawe - wzmacniacz wcale się tak naprawdę nie przesterowuje. Poziom, przy którym zaczynają gadać stacje AM na tym ostatnim wzmacniaczu wynosi zaledwie 0,7V pik. Prawdopodobnie detekcja zaczyna się na złączach krzemowych diód wewnętrznych. Dzieje się to tylko przy bardzo dużych poziomach stacji AM na wejściu rzędu S9 +40dB i więcej. Sprawdzałem to obserwując poziom oscyloskopem, odsłu***
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
"GADAJĄCY CHIŃCZYK" - przez SP5AQT - 19-06-2015, 10:45

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości