To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Prowadziliśmy już kiedyś dyskusję z Jurkiem na temat wyższości komponentów montowanych samodzielnie nad gotowymi - zmontowanymi...
- montowane samodzielnie - to duża satysfakcja,
- gotowe zmontowane "fabrycznie" i pomierzone - nadają się do natychmiastowego zastosowania,
z powodu braku czasu czasami lepiej kupić coś zmontowanego i uruchomionego, ale odpada czynnik satysfakcji.

Czy zatem chodzi w naszej zabawie o gonienie króliczka, czy o złapanie króliczka? Oto jest pytanie.

U mnie od wiosny zastój z montażem, bo zaczęły się prace w ogródku... ale taka cisza na wątku, że chyba wszyscy mają zastój w pracach montażowych.

Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości