02-06-2015, 20:20
Prowadziliśmy już kiedyś dyskusję z Jurkiem na temat wyższości komponentów montowanych samodzielnie nad gotowymi - zmontowanymi...
- montowane samodzielnie - to duża satysfakcja,
- gotowe zmontowane "fabrycznie" i pomierzone - nadają się do natychmiastowego zastosowania,
z powodu braku czasu czasami lepiej kupić coś zmontowanego i uruchomionego, ale odpada czynnik satysfakcji.
Czy zatem chodzi w naszej zabawie o gonienie króliczka, czy o złapanie króliczka? Oto jest pytanie.
U mnie od wiosny zastój z montażem, bo zaczęły się prace w ogródku... ale taka cisza na wątku, że chyba wszyscy mają zastój w pracach montażowych.
- montowane samodzielnie - to duża satysfakcja,
- gotowe zmontowane "fabrycznie" i pomierzone - nadają się do natychmiastowego zastosowania,
z powodu braku czasu czasami lepiej kupić coś zmontowanego i uruchomionego, ale odpada czynnik satysfakcji.
Czy zatem chodzi w naszej zabawie o gonienie króliczka, czy o złapanie króliczka? Oto jest pytanie.
U mnie od wiosny zastój z montażem, bo zaczęły się prace w ogródku... ale taka cisza na wątku, że chyba wszyscy mają zastój w pracach montażowych.

