To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Analizator NA200
#21
Onaczenie na druku BZ sugeruje wlutowanie bezpiecznika polimerowego (tak mam na mojej płytce). Jeśli obawiasz się odwrotnego podłączenia zasilania analizatora to daj zamiast bezpiecznika diodę Schottkiego.

Obudowy pod dławiki w zasilaniu DDS-a są dość małe dlatego trudno będzie znaleźć dobry dławik 100uH, który będzie miał odpowiednio duży prąd i częstotliwość graniczną. W tym miejscu wystarczy 10uH lub coś pomiędzy: 10..47uH.

Wszystkie kondensatory blokujące zasilanie to 100nF+1nF. Tam gdzie jest ryzyko przedostawania się sygnału w.cz. na zasilanie warto na kondensator 100nF przylutować dodatkowy kondensator 1nF/NP0. Zwykłe kondensatory 100nF mają małą dobroć i dość niską częstotliwość pracy dlatego dodatkowy kondensator NP0.

Izolowana obudowa stabilizatora to nie jest najlepszy pomysł. Ten stabilizator wymaga radiatora ponieważ dość mocno się grzeje. Bezpośredni kontakt stabilizatora z dużym polem masy ułatwia odprowadzanie ciepła z jego obudowy.
73 Adam
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Analizator NA200 - przez SP5FCS - 20-03-2014, 19:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości